• Niedziela, 5 grudnia 2021

Zdjęcia cyfrowe - na jakim papierze wywołać?

Mimo, że od lat najbardziej popularna jest fotografia cyfrowa to oglądanie zdjęć na komputerze nie daje nam takiej przyjemności. Między innymi właśnie dlatego wielu z nas nadal chce mieć swoje zdjęcia na papierze i cieszyć się oglądaniem takich odbitek z całą rodziną. Zdjęcia można obecnie wydrukować na własnym sprzęcie bezpośrednio z komputera. Wygodniejszą i oszczędniejszą opcją będą jednak laboratoria, które zajmują się tym zawodowo. Tam będziemy otrzymywali lepszą jakość zdjęć a firma zadba o to, by wszystko było dobrze wykonane. Nim będziemy mogli wziąć do ręki swoje zdjęcia trzeba się zastanowić nad tym jak mają się one prezentować, by nas zadowalały. Ważne będzie między innymi znalezienie dobrego papieru. Liczy się rozmiar Tradycyjnie w laboratoriach możemy wybierać jeden z kilkunastu różnych rozmiarów. Od najbardziej typowych 10x15 czy 15x21 po rzadziej spotykane rozmiary takie jak 18x27. Lepsze firmy dają również możliwość drukowania zdjęć na bardzo dużych formatach, tak że bok zdjęcia może mieć nawet metr długości.

Zanim wybierzemy wielkość zdjęcia sprawdźmy również jakie zdjęcia jeśli chodzi o format przygotowuje nasz aparat. Przy większości firm możemy wgrać zdjęcia na serwer i tam sprawdzić rozmiar oraz zdecydować się na konkretną wielkość odbitek. Tam także warto sprawdzić czy system nie będzie przycinał naszych zdjęć. Jeśli tak się zdarzy trzeba zająć się ich odpowiednim kadrowaniem, aby nie okazało się, że ucięto taki element, który dla nas był ważny. Rodzaj papieru. Gdy uda się wybrać rozmiar zdjęcia trzeba zdecydować się następnie na papier, na którym dokonany będzie nadruk. Przed laty mieliśmy tylko dwie opcje: papier matowy oraz błyszczący.

papier fotograficzny

W tej chwili propozycji jest dużo więcej i możemy wybierać papier jedwabisty, perłowy a także uniwersalny półmatowy. Papier błyszczący wygląda lepiej, ale widać na nim odbijające się palce. Dlatego jeśli mamy przeglądać zdjęcia w rękach lepiej zdecydować się na papier matowy. Rozwiązaniem niekiedy może być papier półmatowy, który stara się łączyć najważniejsze zalety obu papierów. Innym rozwiązaniem będzie papier jedwabisty, który strukturą przypomina nieco płótno, dlatego robi wrażenie starych zdjęć. Jest wytrzymały, dlatego warto się na niego decydować. Natomiast papier perłowy jest najbardziej elegancki i wygląda perfekcyjnie. Zazwyczaj ma wysoką gramaturę, dlatego charakteryzuje się trwałością i nadaje doskonale do wykonywania zdjęć ze ślubów.

Wywołujemy zdjęcia cyfrowe. Własna drukarka czy zlecenie przez internet?

Jedną z największych atutów nowoczesnych aparatów cyfrowych jest to, że właściwie od razu po wykonaniu zdjęcia możemy przeglądać i wybierać interesujące pliki. Jednak to uczucie, jest nieporównywalne do tego sentymentu do tradycyjnych fotografii. Każdy z nas wie, jak korzystnie na relacje międzyludzkie wpływa wspólne przeglądanie uchwyconych na zdjęciach wspomnień z ważnych lub mniej wydarzeń z życia. Zdjęcia przechowywane jedynie na twardych dyskach komputerów lub w pamięci sprzętu, są narażone na usunięcie, zagubienie. By uchronić zdjęcia przed tymi zagrożeniami, warto wybrać te poszczególne fotografie i wywołać je, co daje nam gwarancje bezpieczeństwa istotnych dla nas fotografii.

Najlepszym sposobem na wywołanie zdjęć, jest zlecenie tego profesjonalnym laboratoriom fotograficznym. Sam proces składania zamówienia jest bardzo prosty i trwa zaledwie kilka minut. Wystarczy zgrać wybrane pliki na serwer fotolabu, wybrać interesujący format i rodzaj papieru. Niewątpliwą zaletą usług fotolabu, jest to że za jednym razem można wywołać ogromną ilość odbitek, co jest ważne, ponieważ aparaty cyfrowe (w odróżnieniu do tradycyjnych aparatów analogowych) dały możliwość robienia właściwie niczym nieograniczonej ilości zdjęć. Istnieje również możliwość wywołania zdjęć samodzielnie, jednak nie jest to zbyt opłacalne. Po drugie, by osiągnąć oczekiwane efekty wizualne, należy posiąść podstawowe umiejętności przeróbki zdjęć, w innym wypadku osiągniemy efekt inny od zamierzonego, dobierając złą rozdzielczość lub po prostu nieodpowiednio kadrując zdjęcie